|
Strona 1 z 28 Poniżej znajdują się komentarze niektórych osób, z którymi spotkałem się podczas sesji WATSU®. Były tak miłe, że zgodziły się na opublikowanie swoich komentarzy na tej stronie (za co im z serca dziękuję). Proszę, nie przywiązuj się do tych komentarzy. Zamieściłem je jedynie informacyjnie. Każda osoba odbiera WATSU® w swój wyjątkowy sposób - tak jak każdy z nas jest wyjątkową osobą. Jednakże zauważysz pewną cechę wspólną wrażeń po sesji - relaks, spokój, rozluźnienie, błogość...
Sesja 22 Endorfiny to tzw. "hormony szczęścia'', ich poziom wzrasta gdy odczuwamy przyjemności, jemy czekoladę czy jesteśmy zadowoleni. Lista sytuacji powodujących wzrost endorfin jest długa, ale spokojnie można do niej dopisać WATSU.
Dla mnie ta sesja składała się z dwóch głównych elementów przeplatających się ze sobą wzajemnie, była to radość i wyciszenie.
Sesja zaczęła się niestandardowo od masażu bezdotykowego. Leżałam sobie na wodzie a jedynym elementem nas łączącym było Twoje ramię. Początkowo wyczekiwałam jakiegoś ruchu, dotyku, gestu z Twojej strony, ale szybko to wyczekiwanie zmieniło się w wyciszenie ciała i umysłu. Starałam się w tym czasie zastosować taką namiastkę świadomego oddychania i skupiłam się na oddechu. Bezdotykowy masaż zmienił się w poezję dotyku.
"Poezja'' jest najodpowiedniejszym określeniem dla tego co odczuwałam. Dla mnie każdy Twój ruch miał źródło znacznie głębiej niż w dłoniach, każdy gest wypływał z duszy.
Apogeum radości doznałam, gdy pod wodą masowałeś moje ręce wzniesione do góry jakby w geście triumfu, czułam się jak ptak z rozpostartymi skrzydłami, gotowy unieść się w powietrze!! (niektórzy mają zdolność latania w snach, a ja latałam w basenie)
Doceniam to, ze poświęciłeś dużo czasu mojej głowie i rękom czyli dwóm obszarom, których masaż wzbudza u mnie wiele emocji. Tym razem wszystko co było związane z głową przynosiło wyciszenie, a masaż rąk wzbudzał cudowną radość.
Dawno już nie czułam się tak wspaniale! Na wspomnienie wczorajszej sesji każda komórka mojego ciała wyszczerza zęby w uśmiechu ! Dziękuję !
J.Ś. (8 maja 2011)
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>
|